<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><presentation>V1 V2 V3 V4</presentation>
<lyrics>[V1]
 O nadziejo, światło w ciemnej nocy!
 Z Tobą ja ochotnie pójdę wzwyż.
 Gdy mi ciasny świat, gdym bez pomocy,
 Ty w ochłodę zmienisz ciężki krzyż,
 Bo i cóż, choć tęskni dusza ma?
 Przyjdzie wieczór, z nim wytchnienie
 Pan w ojczyźnie da.

[V2]
 O nadziejo, twoje gwiazdy płoną
 I przynoszą pokój z górnych stref!
 Tam ja wznoszę swoją myśl stęsknioną,
 Zanim owoc wyda łzawy siew;
 Tu mi z Panem na obczyźnie żyć,
 Ale potem stąd z radością
 W górny kraj się wzbić.

[V3]
 Pozostaje jeszcze odpocznienie
 Tym, co z Panem nieśli krzyż i ból;
 Lecz już tu ochłody błogiej cienie
 Zsyła wiernym ten niebieski Król.
 Wśród ucisku wiara pląsać śmie,
 A nadzieja? O, te płonie
 W najciemniejszej mgle!

[V4]
 Włości wieczna! Dusza ma stęskniona
 Do wspaniałej ciszy twoich wzgórz,
 Gdzie odpocznie moja myśl wzburzona
 I ma wola będzie starta już.
 Własnej chwały pozbawiony tam
 Wespół z rzeszą odkupionych
 Bogu chwałę dam</lyrics>
<title>O nadziejo, światło w ciemnej nocy! P578</title>
<hymn_number>578</hymn_number>
</song>